|
|
Wszystkie problemy pilotów... |
|
Wpisany przez Marcina Michalaka
|
|
poniedziałek, 29 sierpnia 2011 |
|
Ten wpis piszę już po raz trzeci. Najpierw w maju, następnie po czerwcowych tragediach w Hiszpanii i Płocku. Teraz kiedy emocje opadły, może w końcu uda dokończyć się go w należytej formie. Stwierdziłem, że rozpisywanie się na temat katastrof w moim przypadku nie ma większego sensu. O wiele poważniejsze osoby wygłosiły już swoje pożegnania, znamy już wstępne przyczyny wypadków. To jest lotnictwo, niby każdemu się może przytrafić. Najbardziej jednak boli, że mimo wszystko obu wypadków dało się uniknąć. Mistrza Marka Szufę poznałem na pikniku w Kociszewie, Pan Stefan Kuryłowicz zabrał mnie na pierwszy w życiu lot Cessną, muszę coś więcej wspominać? Chapeau bas...
|
|
|
Wpisany przez Marcin Michalak
|
|
sobota, 05 marca 2011 |
|
Nasz Naczelny jakiś czas temu przypomniał mi w mailu o porzuconym blogu. Przypominać wcale nie trzeba, tylko przez te (nie)pogodę człowiek zupełnie nie może znaleźć natchnienia, żeby cokolwiek napisać. Oczywiście, mogłem wspomnieć o pierwszych starciach z książkami do ATPL-a albo o zaliczeniu zimowej sesji, ale te niezmiernie ciekawe tematy i absolutny brak weny spowodowałyby zapewne Waszą ekspresową ewakuację :-) Poprzedni wpis opisywał ostatni lot w minionym sezonie, musiałem więc znowu oderwać się choćby na chwilę od ziemi, żeby móc z twarzą pokazać się po tak długiej nieobecności...
|
|
Na szybowcach i nie tylko |
|
Wpisany przez Marcin Michalak
|
|
środa, 03 listopada 2010 |
|
Po bardzo udanym dla mnie sezonie nastąpił powrót do rzeczywistości i zamiast przyjemności przyszedł czas na emigracje. Podróże zawsze były dla mnie ogromną pasją i to między innymi dlatego mam ambicje, żeby latać na większych samolotach, pomimo, że te mniejsze często sprawiają pilotom najwięcej radochy. A jednak nie każdy wyjazd jest taki łatwy. W lusterku samochodu rysuje się zachód nad wierzchołkami wieżowców Warszawy i wiem już, że prędko nie będzie dane mi wrócić do domu.
|
|
Wpisany przez Marcina Michalaka
|
|
wtorek, 20 lipca 2010 |
|
Zaczyna się kolejny rozdział w mojej lotniczej karierze i w całym życiu. Ciężkie pół roku, w którym niezależnie od podejścia każdy z nas, studentów, przeżywał wewnętrzną walkę. Im więcej przedmiotów na roku udało się zaliczyć i im bliżej był koniec drugiego semestru, tym rosło napięcie, ale rosła też szansa, że może jednak się uda.
|
|
Wpisany przez Marcina Michalaka
|
|
piątek, 02 lipca 2010 |
|
Zwlekałem z tym wpisem nie bez powodu. To właśnie dziś zaplanowano nam na godzinę 15 ogłoszenie naprawdę długo oczekiwanej rekrutacji na pilotaż samolotowy w Chełmie. Z przyjemnością napisałbym wesoły wpis o tym, jak dostałem się na ową specjalizacje, ale niestety napisać nie mogę.
|
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 2 |