W najnowszym numerze:
- Eurostar
- Piper Archer
- Angielskie porady
- Korkociąg przepisów
- 2011 podsumowanie
- Kto lata na stare lata?
- Szkolenie przez internet
- Odśnieżamy lotnicze nawyki
- Podgrzew nie zawsze pomoże
| Numer 7 - listopad 2010 |
| Wpisany przez Redakcję |
| środa, 10 listopada 2010 |
|
Siódmy numer miesięcznika Just Fly Magazine jest już dostępny w salonach prasowych. Mamy w nim dla Was największą dawkę informacji o general aviation na polskim rynku prasowym, a wszystko zamknięte w najlepszej, niemal trójwymiarowej oprawie graficznej.
UWAGA - numer w formie papierowej wyczerpany - zapraszamy do zamawiania egzemplarza w formie elektronicznej E-BOOK.
Piękna, zgrabna, choć linią podobna do wielu innych ULM-ów z Czech. W motoryzacyjnej rzeczywistości klienci zaczynają narzekać, że samochody choć różnych marek, stają się do siebie podobne. Mamy przecież Citroena Berlingo i Peugeota Tepee (to samo podwozie, te same silniki, to samo nadwozie) i dziesiątki innych przykładów ujednolicania produkcji. W lotnictwie jest podobnie, choć tutaj akurat nikt nie idzie na układ z konkurencją, a Atec Aircraft liczy na własną konstrukcyjną inwencję.
Kiedy miesiąc temu opublikowaliśmy artykuł o futurystycznym i nieprzyzwoicie drogim projekcie Eurocopter X3, czyli połączeniu śmigłowca z samolotem, kilku znajomych odparło że choć są zszkowani, woleliby coś futurystycznego za mniejsze pieniądze. Wasze życzenie jest dla nas rozkazem. Oto wiatrako-samoloto-śmigłowiec, czyli Carter Copter.
W grudniu tego roku wzbije się w powietrze unikalny, nowatorski samolot firmy PC Aero. Z zewnątrz wygląda na uroczego, jednomiejscowego dolnopłata z kategorii ULM, w dobie kompozytów zaprojektowanego z gracją i polotem. Ale trzeba dodać, że ten samolot, nazwany Elektra One, ma przede wszystkim polot elektryczny.
Kiedy Bombardier wespół z Gulfstreamem zaczęli przekrzykiwać się na najnowsze projekty dalekodystansowych biznesowych odrzutowców, Cessna stała z boku i obserwowała. Trzymając się kurczowo strategicznego powiedzenia „gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta”, w czasie konwencji lotnictwa biznesowego NBAA w Atlancie rzuciła na stół nie asa w rękawie, ale karetę jokerów. „Dziesięciu” jokerów.
Zgodnie z obietnicami składanymi tuż przed konwencją lotnictwa biznesowego NBAA w Atlancie, Bombardier Aerospace zaprezentował oficjalnie nową linię odrzutowców dalekiego zasięgu, oznaczonych serią 7000 oraz 8000. Nowe maszyny są reakcją na program Gulfstream 650 i to reakcją udaną. Prezentujemy pierwsze oficjalne zdjęcie obydwu samolotów oraz ich możliwości.
Gdy astronomiczny zegar Orloj liczy kolejne minuty życia tego miasta, my wędrujemy staromiejskimi alejkami, podziwiamy Hradczany, przemierzamy most Karola, albo pstrykamy pamiątkowe zdjęcia na tle Tańczącego Domu. Warto tam polecieć, oczywiście na własnych skrzydłach.
W trakcie szkolenia większość czasu spędzicie z instruktorem siedzącym na drugim fotelu. Bynajmniej nie będzie odbierał wam przyjemności pilotowania, nawigowania i komunikowania się, ale z pewnością zawsze gdy zabierze się na kręgi lub w trasę, wzbudzi poczucie bezpieczeństwa, na wypadaek gdyby... A jak przeżyć pierwszą trasę samodzielną?
Z każdym kolejnym sezonem w polskiej przestrzeni klasy G robi się coraz ciaśniej, a co za tym idzie coraz gęściej robi się na częstotliwościach FIS. W ostatni pogodny weekend września na 119.275 MHz (Kraków Informacja) usłyszałem nawet prawdziwy okrzyk desperacji z ust FIS-owca, który właśnie odebrał setną tego dnia podwójną korespondencję: „Panowie, na miłość Boską, czy to Bitwa o Anglię?” Co zrobić, aby oszczędzić nerwów biednym informatorom? Ano przyjąć kilka prostych zasad dotyczących łączności radiowej, które pozwolę sobie zaproponować.
Na naukę latania w Stanach Zjednoczonych decyduje się wiele osób, głównie ze względu na niższe koszty szkoleń. Jednak taka decyzja ma swoje złe i dobre strony o których można rozmawiać godzinami. Wszystko zależy jednak od naszych potrzeb.
Mieliście kiedyś do czynienia z tym przebiegłym i podłym uczuciem niebywałej chęci zaśnięcia za kierownicą samochodu? Mi, tłumaczowi tego tekstu, zdarzyło się raz stracić kontrolę nad pojazdem i obudzić się, gdy trzy koła były już poza jezdnią. Nigdy więcej! Ku przestrodze pierwszy raz w Polsce prezentujemy obszerny poradnik o radzeniu sobie ze zmęczeniem w lotnictwie.
Zacznę tym razem przewrotnie, niczym Karol Strasburger w telewizyjnej „Familiadzie” i na początek będzie mały dowcip. Przychodzi synek do ojca i pyta - Tatku, jak powinienem napisać w wypracowaniu: Królowa Lodu czy Królowa Loda? - To zależy, czy ma być to postać pozytywna czy negatywna - odpowiada uśmiechnięty ojciec... My w lotnictwie mamy sprawę zupełnie jasną. U nas lód jest zawsze negatywną „postacią”.
W drugiej części praktycznego poradnika odkrywamy kolejne zjawiska i definicje ukryte w niezliczonych pogodowych skrótach, które jako piloci będziecie analizować przed każdym lotem. Zarówno METAR-y, TAF-y, Significanty, Airmety i wiele innych czekają na was, a wraz z nimi natłok skrótowego myślenia. Z nami nie zginiecie.
Z biegiem rozwoju lotniczej historii wzrasta liczba statków powietrznych na niebie, a co za tym idzie robi się coraz ciaśniej - na lotniskach i w powietrzu. Na szczęście poszerzaną w poradnikach AOPA wiedzę z zakresu wizualnego wykrywania ruchu i unikania sytuacji niebezpiecznych, uzupełnia rozwój technologiczny.
Bracia Wright swoje pierwsze loty wykonywali szurając brzuchem samolotu po ziemi. Później w lotnictwie biliśmy kolejne rekordy prędkości i wysokości. A już od przyszłego roku Virgin Galactic oferuje podróże lotnicze z prędkością kilku Machów prosto w kosmiczną przestrzeń. Co za tempo!
Latanie jest piękne – to truizm, ale coś jest na rzeczy. Z góry świat wygląda atrakcyjniej. I to chyba nie tylko dlatego, że nie widać śmieci… Latanie, mimo popularyzacji GA, jest nadal czymś wyjątkowym. Kto zachwyca się światem ze zwykłej perspektywy, tego zauroczy i ta lotnicza. Poza tym warto dokumentować swoje podniebne podróże. Jak to zrobić z kokpitu? Krzysztof Niewiadomski i gastryczne podejście do latania ze zdrowym żołądkiem.
06 Cichociemny i trudne komplikacje wokół egzaminów z angielskiego i ATPL. 77 Maciej Smólski o swoich pierwszych liniowych przeżyciach z monsunem na azjatyckim niebie za sterami ATR-a. 78 Michał J. Zazula w opowieści o zapasach na zimę - zapasach „wysokości, prędkości i zdrowego rozsądku”. |
Film tygodnia:
W czwartek w samo południe w i nad Konstancinem redakcja Just Fly Magazine upolowała fantastyczną maszynę - niezwykle "lotnego" i uroczego Aviata Husky o znakach SP-NOE. Kiedy nasz fotograf Kuba Siemień pracował nad zdjęciami do wrześniowego Just Fly Magazine, postaraliśmy się nagrać kilka filmowych obrazków, żeby zachęcić Was do bliższego przyjrzenia się tej maszynie.
FM250 Vampire to współczesna kwintesencja możliwości ultralekkich samolotów budowanych w technologii kompozytowej. Produkt czeskiej firmy Flying Machines zachwyca świetnymi osiągami i wszechstronnością. Czym jeszcze? Sprawdź w naszej kolejnej obszernej produkcji filmowej.

























