W najnowszym numerze:
- Eurostar
- Piper Archer
- Angielskie porady
- Korkociąg przepisów
- 2011 podsumowanie
- Kto lata na stare lata?
- Szkolenie przez internet
- Odśnieżamy lotnicze nawyki
- Podgrzew nie zawsze pomoże
| Numer 2 - Czerwiec 2010 |
| Wpisany przez Redakcję |
| wtorek, 08 czerwca 2010 |
|
Drugi numer miesięcznika Just Fly Magazine od 10 czerwca dostępny w salonach prasowych EMPIK. JFM to 72 strony pełne lotniczych informacji o najnowszych konstrukcjach general aviation, a także poradniki dla początkujących i doświadczonych pilotów, doskonałe felietony, relacje, reportaże i wywiady, a do tego najlepszy graficzny design na prasowym rynku lotniczym, wyjątkowe zdjęcia autorów z całego świata i wiele, wiele więcej. W końcu człowiek musi sobie czasem polatać.
W numerze między innymi: Jak kupić samolot - wielki poradnik JFM
Decyzja o zakupie własnego samolotu jest często wyrażeniem osobliwych ambicji i ugruntowanych marzeń każdego, kto wreszcie jest w stanie wydać na to pieniądze. Warto jednak pamiętać, że w oparciu wyłącznie o zasobność portfela i metodę "kupuję, bo ładny", można zrobić sobie krzywdę na każdej płaszczyźnie, od finansowej po mentalną. Wspólnie z Mają Ważniewicz, doradcą lotniczym, odkrywamy najważniejsze tajniki rozsądnego kupowania samolotu. To pierwsza część naszego wielkiego poradnika - pierwszego tak rozbudowanego na polskim rynku.
Szkoleniowa asymetria - kurs do uprawnień MEP(L) w praktyce
Na stronach internetowych JustFly24.pl możecie znaleźć wyjątkowe materiały wideo dotyczące teoretycznych i praktycznych uwarunkowań związanych ze szkoleniem na wielosilniki, czyli do uprawnień Multi Engine Piston (Land). W czerwcowym numerze natomiast do głosu dochodzi Szymon Majcher, który z pozycji gorliwego ucznia opisuje, jak wyglądała jego przygoda ze szkolenia na dwusilnikowej Mewie.
Wyjątkowe spojrzenie na wyjątkowy samolot od naszych południowych sąsiadów. Zlin 242 L to idealna maszyna do szkolenia lotniczego, ale też zachwycająca w podstawowej akrobacji. Słowem latające "dwa w jednym". Mało jest samolotów na świecie, które spełniają normy bezpieczeństwa pilotowane zarówno przez pilotów akrobacyjnych oraz początkujących pilotów. Maszynie przygląda się Huber Siódmiak, a nasi graficy "rozpisują" maszynę na części pierwsze.
Koala po liftingu
Jeśli dwumiejsowy Robinson R22, albo czteromiejscowy R44 to trochę za mało na wymagania śmigłowcowego maniaka, półkę wyżej stoi ośmiomiejscowa Agusta A119Ke, czyli udoskonalona wersja nieco starszej wersji nazywanej Koala. Maszyna spełnia się w roli prywatnego środka transportu, ale też śmigłowca służb publicznych. Jest też uznawana za konstrukcję o największej, sześcioosobowej kabinie pasażerskiej w swojej klasie. Jej walory odkrywa Radosław Stępień.
Lotnictwo małe, na przestrzeni ostatnich kilku lat, rozpoczęło nowy rozdział swojej historii. Rozdział ten już od dłuższego czasu pisany jest przez pasjonatów modelarstwa. To właśnie oni pierwsi wykorzystali przewagę silników elektrycznych nad spalinowymi w swoich modelach przeróżnych statków powietrznych. Teraz rozwój technologii wprowadza elektryczne napędy na salony lotnictwa GA. Konstrukcje latające "pod prąd", głównie pod prąd spalinowych stereotypów pokazują, że mogą być zarówno szybkie, efektywne jak i bardzo żywotne. Szymon Niemczura prezentuje kilka wyjątkowych przykładów.
Pasażer to nie worek kartofli
"Siadaj, ale nic przypadkiem nie ruszaj" - taki tekst najczęściej słyszy gość zaproszony na prawy fotel małego samolotu. Prawda jest taka, że uwielbiamy "przelecieć" nasze kobiety, przyjaciół, kolegów z pracy, ale głównie po to, aby w czasie lotu i długo po nim ich oczy wlepione były nas jak w jakieś bóstwo. Bo przecież niewiadomym sposobem opanowaliśmy coś, co dla zwykłego śmiertelnika jest nie do opanowania. Lotnictwo w Polsce wciąż traktowane jest jako zajęcie elitarne, ba! Czasami nawet szpanerskie. Tymczasem wcale nie musi tak być, co udowodni Wam we wspaniałym artykule o "kokpitowej kooperacji" Michał J. Zazula.
Cirrusem na Cypr i nie tylko
Chmura popiołu po erupcji islandzkiego wulkanu wciąż paraliżowała dużą część Europy, kiedy dostałem telefon od naszego planisty - "musimy jutro zawieźć naszych klientów na Cypr". Latamy bardzo dużo, ale podróż w jakieś nowe, do tego ciepłe i egzotyczne miejsce zawsze powoduje uśmiech na twarzy. Kiedy chłopcy z operacyjnego zajmowali się planowaniem lotu, ja wziąłem się za dokłądną analizę pogody, z wyjątkowym naciskiem na to, co się dzieje z osławioną już chmurą. - Tak swoją pierwszą opowieść na łamach JFM zaczyna Marcin Gauksztol, zawodowy pilot Cirrusów. Tekst to smakołyk dla tych, którzy chcą wiedzieć jak wygląda zawodowe latanie w ramach GA, a wszystko okraszone jest bajecznymi zdjęciami z podróży.
Ciepły, niski tembr głosu i ostry angielski budują wokół niego otoczkę człowieka z dalekiej krainy. Obcego podróżnika, który w swoich wyżyłowanych samolotach podróżuje po świecie rozpylając lotniczego bakcyla i szczery uśmiech. Pogadać z Jurgisem to wielka frajda. Nie mniejsza, niż patrzenie na jego powietrzne wyczyny. - Tak niezwykle przyjemną rozmowę z Jurgisem Kairysem opisuje Krzysztof Niewiadomski. W numerze Jurgis zdradza historię swojej miłości do lotnictwa akrobacyjnego oraz zamiłowanie do polskich krajobrazów. Dokładamy do tego świetne zdjęcia Tomka Toboły.
Wielu z początku piknik lotniczy w Zamościu oceniało jako niewielką, lokalną imprezę przygotowaną wyłącznie na okazję otwarcia jednego z największych i najnowocześniejszych hangarów lotniczych w Polsce. Ale Zamość zadziwiła. Ilością gości, zarówno widzów jak i pilotów oraz przepychem w pokazach, który niedługo będzie mógł konkurować chociażby z Góraszką, albo Bielskiem. Na miejscu był Tomek Toboła i Krzysiek Niewiadomski, którzy ze swoimi lustrzankami wyłapali dla Czytelników JFM najlepsze kadry z pokazów. Celebryci o lataniu Dolina lotnicza ma się dobrze Mołdawia tuż, tuż Fotoporadnik Polacy mają się dobrze
Poza tym w JFM: |
Film tygodnia:
W czwartek w samo południe w i nad Konstancinem redakcja Just Fly Magazine upolowała fantastyczną maszynę - niezwykle "lotnego" i uroczego Aviata Husky o znakach SP-NOE. Kiedy nasz fotograf Kuba Siemień pracował nad zdjęciami do wrześniowego Just Fly Magazine, postaraliśmy się nagrać kilka filmowych obrazków, żeby zachęcić Was do bliższego przyjrzenia się tej maszynie.
FM250 Vampire to współczesna kwintesencja możliwości ultralekkich samolotów budowanych w technologii kompozytowej. Produkt czeskiej firmy Flying Machines zachwyca świetnymi osiągami i wszechstronnością. Czym jeszcze? Sprawdź w naszej kolejnej obszernej produkcji filmowej.





















